Co z tą Starą Stajnią ???

No właśnie, co z tą stajnią? Blog jest, nazwa jest, dobrze że do tej pory mało naskrobałam, bo musielibyście przerzucić archiwum w poszukiwaniu początków tej nazwy😛

Stara Stajnia nie jest sennym marzeniem, stoi sobie już od stu lat w pewnej przygranicznej wsi i … ma się dobrze po ostatnim liftingu :-)))

Długo można by pisać o tym, jak stała się domem – zresztą, po co mam się powtarzać? Pisałam o tym już kiedyś na forum Muratora i jeżeli ktoś ma ochotę, to zapraszam tam:  Dziennik Starej Stajni. Tu pokażę na razie tylko Stajenkę przed i po zabiegach upiększających:

domek przedDom marzec 2006

 

a tutaj po:

stara stajnia przód

About starastajnia


8 responses to “Co z tą Starą Stajnią ???

  • ma.ol.su

    Coś prześlicznego, ten Wasz dom. I całkiem taki (estetyka po prostu podobna) jak z naszych marzeń, które już się nie zrealizują, niestety.

    Chyba takie miejsce kocha się, co?

  • ma.ol.su

    Jeszcze raz obejrzałam „przed” i „po”. Porwaliście się na rzecz niebywałą wprost! Jestem pełna autentycznego podziwu. I uznania.

    Muszę koniecznie prześledzić tę budowlaną drogę; mówiłaś w Muratorze?, którego także byłam zagorzałą czytelniczką kiedyś. Teraz rzadko mam w ręce. Czasem czytam coś na ich stronie.

  • starastajnia

    ma.ol.su – mamy na Forum Muratora zagorzałą grupę Agro i nie tylko – wprawdzie jeden z nas trochę niedomaga i cały czas czekamy na jego powrót więc trochę się rozleniwiliśmy🙂 ale ten ktoś obiecał że wróci do nas koło Wielkiej Nocy więc to już tuż tuż …
    Samego Muratora papierowego nie czytuję, bo już po budowie ;-P

  • starastajnia

    ma.ol.su – marzenia są po to, żeby je mieć🙂 – jak się je zrealizuje to już ich nie ma … ot co! wtedy można mieć nowe i tak do upadłego🙂
    Czy kocha się takie miejsca? Hmmmm, od kiedy Rudaska nie ma z nami jakoś nie idzie mi kochanie tego domu – nie mam mu nic do zarzucenia, tylko jego lokalizacja … przy samej drodze jest jego negatywem jeżeli ma się kotki i pieski …

  • Asia.Zel

    Wlasnie trafilam na Twojego bloga. Przepiekny Ten Wasz dom i te meble i …ah!
    Sama lubuje sie w takich wystrojach wnetrz i juz kupuje stare meble do naszego przyszlego domu. Mam nawet podobne fotee do Twoich i krzesla tez mialam ale w miedzyczasie wymienilam na inne.
    Jeszcze raz wielki komplement, za to jaki przytulny dom stworzyliscie. Asia

  • starastajnia

    Dziękuję Ci Asiu za komplementa🙂 i życzę duuuuużo radości płynącej ze zbieractwa! wciąga straszliwie ale lepsze niż używki😀
    pozdrowienia!

  • Asia.Zel

    Pewnie i tak masz dosyc tych ach i och-ow na temat Waszych osiagniec, ale trudno sie nie zachwycac.
    Przez to ze Wasz dom byl kiedys stajnia, nie mieliscie klopotu z rozkladem pomieszczen, bo wyburzanie scian w takich domach na pewno jest problemem.
    Milego weekendu. Asia

  • starastajnia

    Asiu, nie wyburzaliśmy żadnej, bo projekt zakładał zaadoptowanie stanu zastanego – tak dla uszanowania tego miejsca🙂 Co najwyżej wybijaliśmy drzwi …
    W miejscu wrot mamy oranżerię do siedzenia właśnie (z brudnoróżowymi Chippendale’ami) – nie chcielismy zamykać światła murem.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: