Co by tu jeszcze ….

Mądrze mówią ci, którzy twierdzą że jak dać komuś palec to będą chcieli rękę … Podobnie jest z urządzaniem domu – niby już wszystko jest, a ja chodzę i szukam, co by tu jeszcze ….🙂 Teraz „na tapecie” są zasłonki i firanki! Okna jakieś łyse bez nich i mało koloru – słowem, ja muszę po staroświecku – czymś okno osłonić … Nawet już coś niecoś pomyszkowałam po sklepach i www i podobają mi się takie z organdyny w drukowane róże – takie doskonałe na wieś i do moich antyków – ale że pieniądze spore, to trzeba się dobrze zastanowić …🙂

Ciekawe, że dzisiejsze zasłony i firanki mają takie zawrotne ceny, że chyba jak się już kupi jedne to nie ma mowy o częstej wymianie na inne. Szkoda trochę, przecież wszystko się kiedyś może znudzić, prawda? No, ale jak komplet zasłon do salonu w pobliskim małomiasteczkowym K. wynosi około 2,5 tys. złotych nie wliczając w to karniszy, to … jednak należy się bardzo dobrze zastanowić, albo … wygrać w totka …. albo …. zmienić sklep z firankami na jakiś bardziej dla ludzi🙂 W końcu to tylko firanki, prawda???

About starastajnia


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: