Raz, dwa, …. trzy! :) One, two, … three! :)

Były pierwsze koty hmmm … za płoty, teraz będą zdjęcia po-remontowe🙂 Trochę nam zeszło z tym remontem, bo prawie rok cały ale mam nadzieję, że mieszkanki są zadowolone – bo o to głównie chodziło🙂

Na samym początku miało być tylko tapetowanie. Potem doszło wstawianie okien połaciowych (dziękujemy Dziadkom!!!), a na końcu okazało się, że było też wyrzucanie ściany 8)

Walczyliśmy razem z kolegą z Muratora, który obiecał wstawić okna, połatać wyrwy oraz pokazać jak się tapetuje. Było hardcorowo, a skończyliśmy dzień przed Wigilią😛. Teraz już wiem, że jak się chce, to można – chociaż to trochę trwa!🙂

Wyszło tak: dziewczynki dostały mały salonik do przyjmowania gości i zabawy oraz sypialnię, którą okupują razem bo tak na razie wygodniej (kto się nie bał sam spać, wystąp! ja nie wystąpię … ;D  ). W efekcie powstało małe studio złożone z dwóch pomieszeń w jednolitej szacie.

Poniżej sypialnia, jeszcze w szacie świątecznej, bo z światełkami i skarpetami nad łóżkiem😛

___________________________________

So … it is our first time to present some post-renovation pics🙂 We have lost almost a year or so with it but I hope that the room’s inhabitants are satisfied as it was the main idea of the whole issue🙂

At first we just thought about putting some wallpapers only. Then we extended the project with some new roof windows (thank you Grandparents!!!). Then, it occurred that we would also get rid of one wall 8)

We were struggling to complete the project together with my colleague from my favourite building forum who promised to put the windows, get rid of all holes and show us how to paper the walls. It was a real hardcore but we managed to finish a night before Christmas Eve😛 Now I know that if you want to do something, you can do it, even if it may take you some time!🙂

The result is as follows: the girls have received a small lounge for playing with visitors and a bedroom to sleep together – it is more convenient for them (those who were not afraid to sleep alone in their childhood, hands up! My hand shall remain down …😀 ). Now both rooms look as a small study which consists of two rooms with the same design.

Below you can see the Christmas bedroom – with all lights and socks above the bedhead😛

Sypialnia troszkę z innego spojrzenia:

Teraz czas na biurko made by Asia 😛 – zamierzam tak przekształcić wszystkie mebelki dziewczynek, tylko mi troszkę czasu brak, oj ….  Na tym zdjęciu widać również trochę saloniku dziewczynek, na którego zdjęcia jeszcze musicie poczekać, bo … mebli tam brak🙂 Mieści się tam domek dla lalek i duuuuuużo miejsca do zabawy. W przyszłości stanie tam szafa przecierana oraz wiklinowe kufry na zabawki – chyba, że mi się wena zmieni😀

________________________________________

Now it’s time to show you a desk made by Joanna😛 – I intend to change the colour of all girls’ furniture but time flies so quickly, buuu … This picture shows a part of the lounge, still without furniture🙂 There is some room for a dollhouse and a loooooooot of place for playing. In the future the room shall contain some shabby chic wardrobe, some wicker chest for hiding all toys – or perhaps I will change my mind again😀

A na koniec nie mogłam się oprzeć🙂 – Śpioszek w charakterze stróża domu … dla lalek🙂

And finally I couldn’t resist🙂 – Śpioszek as a guardian of the dollhouse🙂

Miłego oglądania!🙂

Enjoy the pics!🙂

About starastajnia


10 responses to “Raz, dwa, …. trzy! :) One, two, … three! :)

  • podsosnami

    Nooo, pięknie wygląda, na pewno jak zwykle coś mi d…ę ściśnie, jak do Was zajedziemy… 😉
    Super, gratulacje!

  • starastajnia

    Nie marudź kochana😉 przez te remonta wasza sypialnia gościnna zyskała na przestrzeni i metrażu więc czekamy na Was!!!
    (a w czasach panującej jelitówki … ściśnięcie nie zaszkodzi😛 – ja się do Was też wybieram, żeby sobie pościskać w kominkowej sali z podświetlaną szafą spiżarnianą😉 )

  • Żelka

    Moja siostra zawsze chciała mieszkać na poddaszu.
    Ale w tamtych czasach nie koniecznie by mnie do siebie przyjęła, hehe. Teraz żałuje tego.
    Ale ja nawet wtedy Ją rozumiałam. Przecież o całe dwa lata starsza, nie chciała sie ze smarkatymi zadawać.

    A tutaj proszę. Ładny pokój i piękna miłość siostrzana.

  • starastajnia

    Żelko kochana, żeby tak chociaż było z tą milością siostrzaną …🙂 Tu rwanie włosów czasem i wrzaski, obdzierania ze skóry (raz nawet Hania – ta młodsza – usiłowała utopić Julkę w wodzie🙂 )
    Miłość przyjdzie … z czasem🙂 Może tak jak w Waszym przypadku, a może wcześniej …

  • Żelka

    Oj przyjdzie, przyjdzie, na pewno.

  • ma.ol.su

    Czyli jednym słowem buduar dla panienek, oczywiście z alkową. Całą na różowo.
    Śpioszek prezentuje się ślicznie.

  • Asia.Zel

    pieknie Wam to wyszlo!

  • starastajnia

    Dzięki dziewczyny, normalnie pękam z dumy :)))) no i teraz muszę się zabrać za naszą sypialnię bo tapeta w kącie stoi i kurzy się ;P

  • Żelka

    Asiu, dziś Twój dzień, nie wiem gdzie, więc tutaj składam najlepsze życzenia, wszystkiego dobrego!!! Sto lat!!!

  • Stara Stajnia

    Dzięki Kochana Żelko!!!!
    Właśnie ocknęłam się z zadumy nad upływającym czasem, ekh …… normalnie nie mogłam przeżyć🙂
    pozdrowionka!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: