Category Archives: Stara Stajnia czyli nasz dom

Salon w poczekalni … Lounge-in-waiting …

Pisałam już może, że dzieciaki mi rosną? Nieee??? Rosną jak na drożdżach i przy okazji brudzą … ściany 🙂 Straszliwie …. Stąd narodził się pomysł, że przy okazji usuwania bramki na schodach w salonie i szpachlowania ścianki, może by tak pomalować salonisko, coby pięknie wyglądało 🙂 Jak się zapewne domyślacie, nie był to pomysł mojego męża … hehe …

Wczoraj po długim zastanawianiu się podsumowaliśmy ów pomysł kupując 1 litr farbki Dulux Satin Finish w kolorze przykurzonego mchu (Dusted Moss 2). Wygląda on tak:

Kurka, trochę mały mi wyszedł ten obrazek, ale nic to 🙂

Na ścianach ma wyglądać tak (mam nadzieję, że obrazek wyjdzie większy 🙂 ):

no … może trochę ciemniej, bo to jest 3 a 2 jest ździebko ciemniejsza 🙂

Na początku strasznie chciałam kolor o nazwie taupe, ale pooglądałam go ze wszystkich stron i wyszedł mi trochę za bardzo beżowy, a moim marzeniem było pomalować taki, który byłby bardziej zielonkawo-szary. Padło na ten mech, przykurzony …

Mam nadzieję, że jakoś namówię małża, żeby mi tym litrem jedną ściankę machnął na próbę … pójdę za ciosem – skoro wczoraj dał się skołować i mi ją kupić 😀

pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie !

Reklamy

Jesień przyszła do Stajni :) Autumn has just arrived to our Stable :)

Jesień przyszła kochani, rudymi liśćmi, brzuchatymi dyniami i …. nowym nabytkiem w postaci daszku nad studnią i wiatą na naszą flotę 🙂 Strasznie jesteśmy z siebie zadowoleni – że nam się udało wreszcie ziścić marzenie posiadania dachu nad samochodem 🙂 Przyszły rok przyniesie pewnie nowe plany, zagospodarowanie działki z tyłu domu … Fajnie mieć plany, można sobie posiedzieć zimą w gazetkach, poszperać w internecie, pozaglądać koleżankom do blogów 😛 Słowem, czekam już na te chwile z utęsknieniem 🙂

A tymczasem zobaczcie jak pięknie jesień ozdabia mój dom:

Dom od wejścia, z prawej strony fragment rzeczonej studni daszkiem (Mama sadziła kwiatki 🙂 )

 

Troszkę nam Stajenka zarosła winobluszczem i glicynią – niestety ta ostatnie nie chce kwitnąć 😦

 

Wiata na flotę 🙂 Tu jeszcze nie ukończona – w planach marzy nam się wypełnienie starymi cegłami …

Widok od strony zaniedbanego ogrodu – czaję się na niego na przyszły rok 🙂

Pa! Pa! kochani! Zajedźcie czasem do nas 🙂

 


Nazywam się Ecke … Carl Ecke :-)

… i jestem nietypowym fortepianem 🙂

Dlaczego nietypowym? Bo jestem mały i mam pudło rezonansowe w kształcie dzwonu! Asia wypatrzyła mnie na allegro budując swoją Stajenkę a zasponsorowali rodzice Asi 🙂 za co szczerze im dziękuję z całego serca!

Asia powiedziała, że zostałem wyprodukowany w pięknych czasach secesji – świadczą o tym moje literki oraz podstawka do nut, która jest misternie wycięta z drewna. W środku mam różne medale z imprez wystawniczych.

Skąd przyjechałem? Z Kaczanowa 🙂 od pewnego miłego pana organisty … Transport nie był koszmarnie uciążliwy, porównując do niegrzecznego bębnienia dzieciaków przychodzących w odwiedziny do Stajenki to była to milutka przejażdżka 😦  Na szczęście Asia nie pozwala im bębnić zbyt długo i wysyła ich do pokoju z zabawkami.

Obecnie czekam na kompana – siedzisko fortepianowe – oraz stroiciela fortepianów, który pomoże założyć czekające struny i pozwoli mi wreszcie zabrzmieć jak najlepiej!

Pewnego razu Asia znalazła mojego kuzyna w internecie! http://www.markgoodwinpianos.co.uk/piano/a001-carl-ecke-double-curved-baby-grand-piano   Był koloru brązowego i prezentował się całkiem całkiem … Asia napisała do jego właściciela, sądząc że uzyska może więcej informacji dotyczacych mojego pochodzenia. Poniżej fragment listu, w ktorym okazuje się, że moja kondycja jest duuuużo lepsza niż mojego kuzyna 🙂

Asia napisała:

Hello Mark,
I have just found your notes concerning this Ecke’s double curved baby grand piano. I have got the same model but black one and I was really pleased to have a possibility to read a bit about this model. If you have any more information concerning the Ecke’s manufacture or this particular piano, please send me a link. Thank you in advance. Enclosed you will find a photo of my grand piano standing in my lounge.
best regards,

 A on odpisał tak:

Sadly, despite me owning one in the past, I really don’t know much at all about them. Yours looks much nice than mine actually. I would suggest you ask your question at the forums at www.pianoworld.com and see if they can help you. that’s my best advice.

Kind Regards,
Mark
http://www.markgoodwinpianos.co.uk

P5025286


Nowy mieszkaniec stajenki :-)

… ma na imię Rudasek i obecnie jest najbardziej żwawym zjawiskiem w całym domu 🙂 Umie korzystać z kuwetki, chętnie się bawi z dziewczynkami, je z zapałem, czasem łapie się za blisko przechodzące pięty, no i niestety uwielbia wysypiać się w doniczkach z kwiatami 😦

Jak mówi pewien czerwonowłosy dziwoląg, jestem jaki jestem … 🙂 :

 P7287318


Stajnia w objęciach winobluszczu …

Lato w pełni a Stajenka ma nowe ubranko 🙂 Pnącza winobluszczu posadzone w zeszłym roku rosną jak szalone, obok nich „zasuwa” glicynia” (wisteria), niestety bez jakichkolwiek chęci na kwiatostan – podobno to moja wina, bo nie dałam nawozu … no cóż, dam w przyszłym roku, jak nie zapomnę, albo jak mi chęci nie miną 🙂

 

 

 

 

P7287307

 

P8017345


„Ogrodzeniowa” sobota

Przyszli wczesnym rankiem (musiałam wstać szybciutko …  mimo, że sobota) i w niedługim czasie stanęło piękne ogrodzenie 🙂 Na razie posiada jedną warstwę czarnej farby, ale w planach ma dostać jeszcze jedną czarną i przecierkę ze srebrnej. Jeszcze tylko dojdzie żywopłot nieformowany i … no pewnie, zaraz znajdziemy sobie nowe zadanie przed domem ! 😀 ale przynajmniej nigdy nam się nie nudzi …

prace trwają, Hania pilnuje ...

prace trwają, Hania pilnuje ...

 

bramka do sąsiadów ... podparta kołkiem :-)

bramka do sąsiadów ... podparta kołkiem 🙂

 

po skończonej pracy ... zapraszamy! :-)

po skończonej pracy ... zapraszamy! 🙂

 

płotek ze stajenką w tle ...

płotek ze stajenką w tle ...


Niusy ze stajenki …

Strasznie zapracowana jestem w  tym tygodniu ….

Do stajenki przybyły karnisze w kolorze starego złota oraz wyczekane zasłony! Wczoraj ze zdwojoną siłą natarłam na sklep OBI w Gorzowie, wybrałam karnisze oraz woal na firanki kolorem pasujący do kanap. Zasłony przyszły z www.dekoria.pl – jestem bardzo zadowolona z jakości materiału i kolorów – materiał nazywa się Flowers i przypomina tkaniny używane w starych angielskich domach, szczególnie tych na wsi 🙂 Wzór można obejrzeć tutaj: Kolekcja Flowers. Dzisiaj ciąg dalszy upinania i zawieszania zasłon, wprawdzie jeszcze nie uszyłam firanek ale wstępne zdjęcia w ten weekend! 🙂

P5085382

P5085383